Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Twoje dane będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Opcje przeglądania
  • od
    do

Książki

"Krasnal Batiaryga" Lusia Ogińska

"Krasnal Batiaryga" Lusia Ogińska
"Krasnal Batiaryga" Lusia Ogińska

 

VI tom Ksiąg Roztoczańskich Krasnali opowiada o Lwowie, bohaterstwie Orląt Lwowskich w 1918 roku, czasach II wojny światowej, mordach Ukraińskich na Polakach w 1943 roku oraz roku 1946 roku, wypędzeniu z kresów Polaków, a także pomocy, wsparciu w czasach ich wysiedlania, które udzielał lwowiakom arcybiskup Eugeniusz Baziak.

Baśń w której oprócz znanych bohaterów; wiedźmy Apolonii, Słomki, Bulwy, Cichokichka i Łezki pojawiają się nowe postaci. Dwaj niezwykle pobożni księża:Wiesław i Jarosław gubią drogę w roztoczańskiej puszczy, uwięzieni na Czartowym Polu przez diabła otrzymują cudowną nić z płaszcza Matki Bożej Roztoczańskiej. Prawosławny Kret wodny – wychuchol towarzyszy krasnalowi Cichokichkowi w wędrówce na niezwykłą polanę w głębi puszczy. W lesie pojawia się okrutny stwór - Teutonia von Crudelis karmiący się kwiatem paproci, pożerający również krasnale. Tytułowy bohater - Batiaryga, to krasnal wyśniony w listopadzie w 1918 roku przez Orlątko Lwowskie, dziecko-żołnierz, obrońca Lwowa.

Książka ta jest głębokim hołdem złożonym ofiarom i bohaterom tamtych zdarzeń. Batiaryga, wyśniony skrzat jest świadkiem obrony Lwowa i jego tragicznych losów. Wraz z przyjaciółmi lwowiakami w 1946 roku opuszcza swoje ukochane miasto i wyrusza wraz z wypędzonymi w nieznane, na zachód Polski, trafia do Wrocławia. Losy znów rzucają krasnala w świat i po wielu przygodach ostatecznie zamieszkuje w najpiękniejszym, nie tylko zdaniem krasnoludków - historycznym Zamościu. Tam można dziś krasnala spotkać i posłuchać jego zaczarowanych, ale prawdziwych opowieści.

1 listopada 2018 roku przypadła okrągła 100 rocznica obrony Lwowa, przez dzieci – Orlęta Lwowskie. Autorka - Lusia Ogińska o nich nie zapomniała!


Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

45,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
szt.

"Polskość Kresów Wschodnich" Kazimierz Frąckiewicz

"Polskość Kresów Wschodnich" Kazimierz Frąckiewicz
"Polskość Kresów Wschodnich" Kazimierz Frąckiewicz

Dostępność: średnia ilość

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

35,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
szt.

"Sprawa Ukraińska" Tadeusz Gluzińsk

"Sprawa Ukraińska" Tadeusz Gluzińsk
"Sprawa Ukraińska" Tadeusz Gluzińsk
 
Oprawa: twarda
Format: A5
Ilość stron: 104
Wydawnictwo: Fundacja Wołyń Pamiętamy
 
Drogi czytelniku, przekazuję Ci do rąk broń do walki z zakłamywaniem i fałszowaniem historii, która dotyczy obecnych Ukraińców, nazywanych jeszcze w XIX wieku Rusinami a o których jeszcze w XVIII wieku nie było w ogóle słychać. Narzędzie, dzięki któremu dowiesz się o wymyślonym przez Austrię, początkowo przychylnym Rosji, ruchu ruskim, któremu napisano historię oraz wmówiono, że od kilkuset lat znajduje się w polskiej niewoli a przyczyną jego wszelkich nieszczęść jest polska szlachta.
Dowiesz się że pod koniec XIX wieku ruch ruski zdecydowanie odciął się od Rosji i przy aprobacie rządu austriackiego szerzył kult poety Szewczenki aby następnie w 1890 r. podpisać z Polakami pakt o jedności i wspólnej walce z Rosją. Przekonasz się, że polską naiwność dziedziczymy w genach, gdyż pomimo walki Rusinów z polskością, jeszcze kilkanaście lat po zawartej ugodzie, Polacy żyją jej złudzeniami wbrew wszystkiemu co spotyka ich ze strony nowo stworzonego narodu.
W 1900 r stronnictwo ruskie przybiera nazwę partii ukraińskiej i powstaje sztuczny twór historyczno-polityczny, któremu zaszczepiono pochodzenie wywodzące się od kozaków i hajdamaczyzny oraz określono ziemie historyczne od Sanu aż po Wołgę. Będziesz świadkiem naiwnej polityki państwa polskiego, dzięki której w ciągu kilku lat powstaną setki ukraińskich sklepów, organizacji, kas pożyczkowych, czytelni, powstanie szereg szkół powszechnych, instytucji przy jednoczesnym podnoszeniu rzekomej dyskryminacji Ukraińców przez Polaków.
Przekonasz się o tym, jak mord polityczny dokonany na namiestniku cesarskim Andrzeju Potockim, dla którego sprawa polska była najważniejsza, został owacyjnie przyjęty przez ludność ukraińską i odtąd stanie się normalną bronią w walce z polskością.
Będziesz świadkiem ustępowania polskiego społeczeństwa, rządu, sądów i urzędów wobec ciągłych ukraińskich oszczerstw oraz traktowania Rusinów pobłażliwie, nawet w obliczu popełnianych przez nich gwałtów a wszystko z obawy przed zarzutami o stronniczość, czy też posądzeniem o ich prześladowanie. Będziesz miał nieodparte wrażenie, że historia wraca do nas po 100 latach jak bumerang tylko że obecnie mamy jednak troszkę inną sytuację. 100 lat temu nasi rodacy odzyskując niepodległość musieli się zmierzyć z żywiołem ukraińskim, który nie przestrzegając żadnych norm cywilizowanego świata, chciał uszczknąć część ziem powstającej z martwych Polski. Dzisiaj jesteśmy świadkami diabelskiego planu przejmowania naszej Ojczyzny i to nie za pomocą wojen ale pokojowo wykorzystuje się naiwność i spaczone miłosierdzie Polaków w stosunku do sąsiadów, którzy nie rozliczyli się z ukraińskiego ludobójstwa na polskim narodzie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, którzy zaprzeczają zbrodniom ich przodków i którzy w 80 procentach popierają zbrodniczy kult banderowski na którym zbudowana jest obecna Ukraina.
Niech ta książka będzie dla Was dowodem na to, że historia się powtarza a jej nieznajomość zawsze prowadzi do tragicznych skutków, zwłaszcza gdy oprawca nigdy nie został ukarany za swoje zbrodnie.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

50,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
szt.

Kraina U. Ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi - Pan Nikt

Kraina U. Ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi - Pan Nikt
Kraina U. Ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi - Pan Nikt

Czy konflikt ukraińsko-rosyjski to początek III wojny światowej?

W książce kraina U. Ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi Pan Nikt pokazuje, że to, co rozpoczęło się 24 lutego 2022 za naszą wschodnią granicą stanowi jedynie część o wiele większej całości. Rozpoczęła się właśnie faza kształtowania nowego porządku światowego. Według autora zakończyć może się ona w dwojaki sposób – nowym układem supermocarstw lub konfliktem zbrojnym na skalę globalną – innymi słowy III wojną światową…

Co dokładnie znajdziemy w książce kraina U. Ziemia bez narodu dla narodu bez ziemi Pana Nikt?

Z książki dowiesz się, dlaczego doszło do konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, co w przeszłości zwiastowało nadejście tego wydarzenia, a także komu tak naprawdę ma służyć rozpętanie konfliktu i jaki jest jego faktyczny cel. Pan Nikt w swoim dziele poza przedstawieniem podłoża inwazji Rosji na Ukrainę pokazuje, że losy naszych wschodnich sąsiadów poza położeniem geograficznym niewiele różnią się od sytuacji Tajwanu – w obu przypadkach ich przyszłość zależy od zewnętrznych sił najsilniejszych na arenie międzynarodowej graczy.

Kryzys w Europie 2022

- Właśnie na naszych oczach realizowana jest współczesna wersja Globallösung, czyli brutalne i zagrażające podstawom Europy i tej części Zachodu całościowe uregulowanie problemu kultury i cywilizacji chrześcijańskiej. Poprzez tzw. Wędrówkę Ludów, wywołaną pożogą bliskowschodnią (ach, czuję to chłodne i precyzyjne spojrzenie technokratów i masonów znad Potomaku), wprowadzana jest do systemu nowa zmienna o ogromnym potencjale, która jeszcze bardziej uczyni Europę Środkowowschodnią regionem dysfunkcyjnym i podatnym na miękkie zaintrodukowanie nowego podmiotu nadzorującego tkwiące w chaosie tutejsze „elity”, autochtonów oraz przejmującego de facto ziemie i zasoby lokalne, będące przedmiotem tej operacji.

Akcja ta ma jeden zasadniczy cel – poza innymi pobocznymi – wobec państw naszej części kontynentu. Można to nazwać: geostrategicznym i cywilizacyjnym „praniem wstępnym”. Fazą zapowiadającą ostateczne rozwiązanie kwestii państw sezonowych. Pozornie własnych. Takich jak nasz kraj. W tym procesie idzie o jeszcze głębsze zdestabilizowanie struktur społeczno-kulturowo-religijnych oraz dalsze zdewastowanie jedynej wartości, jaką ma np. Polska – czyli jednorodności etnicznej.

Dane techniczne
Liczba stron 446
Okładka miękka
Format 135x195 mm
ISBN 978-83-67142-16-8
Wydawnictwo 3DOM
Rok wydania 2022

Dostępność: na wyczerpaniu

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

70,00 zł

bez kosztów dostawy
szt.

Zestaw "Boje Lwowskie" Tom I i Tom II Czesław Mączyński

Zestaw "Boje Lwowskie" Tom I i Tom II Czesław Mączyński
Zestaw "Boje Lwowskie" Tom I i Tom II Czesław Mączyński

Tom I

Format A5

Ilość Stron: 392

 

Tom II

Format A5

Ilość stron: 186

Wydawnictwo: Fundacja Wołyń Pamiętamy

Książka napisana w 1921 roku przez komendanta obrony Lwowa - Czesława Mączyńskiego. Człowieka, który powinien być znany każdemu Polakowi a... niestety nie jest. Naszym zadaniem jest przywrócenie honoru Człowiekowi , który odegrał NAJWAŻNIEJSZĄ  rolę w obronie polskiego Lwowa przed Ukraińcami, którzy z 31 października na 1 listopada 1918 roku dokonali bezczelnego zamachu na polskie miasto. 

Wstęp

 

OBRONA Lwowa zadziwiająca swem bohaterstwem, siłą wytrwania i ogromnego napięcia woli zbiorowej całego polskiego społeczeństwa Lwowa, to zasługa tych wszystkich, którzy ochotnie, a w przeważnej części dobrowolnie do walki stanęli, to zasługa w pierwszej i najwalniejszej mierze tego szarego żołnierza polskiego. Uważał się on za takiego od pierwszej chwili walki, bez względu na wiek i płeć, i był szczęśliw i dumny, że mu danem było walczyć i ginąć pod tym imieniem dla sprawy ojczystej.

W drugiej mierze zasługa tego cudu, przed oczyma naszemi dokonanego, spada na społeczność lwowską i jest jej nieodłączną własnością. Tylko tak wysoko narodowo czujące obywatelstwo mogło poświęcić tylu swoich najbliższych, mogło samo ponosić liczne straty i udręki, a mimo to nie zachwiać się w całości swej ni razu, nie wystąpić w zdecydowanej formie przeciw kontynuowaniu srogiego krwi przelewu. Nie wiem, czy wiele znalazłoby się miast na świecie, któreby zdolne były przetrwać część drobną tego, na co Lwów przez okres siedmiomiesięcznych bojów był narażony. Jednak cierpiał wytrwale i do walki zachęcał — choć zdawało się opuszczony przez wszystkich.

Uważając tedy masę żołnierską za właściwego obrońcę Lwowa i oddając cześć zasłudze polskich mieszkańców miasta, mogę i powinienem przedstawić okres tych heroicznych zmagań, by oddać możliwie najwierniej wypadki tamtejsze i przekazać je potomnym jako obficie podsycany płomień bezbrzeżnej miłości ojczyzny.

Choć sam byłem naocznym świadkiem, spróbuję przedstawić je możliwie objektywnie i nie nadać dziełu cech pamiętnika, osobistym sosem podlanego.

Całość bojów Iwowskich na trzy podzielę części, z których pierwsza pod tytułem „Oswobodzenie Lwowa” zawrze czas od pierwszych przygotowań po dzień 24 listopada 1918. Miał okres ten najszczytniejszy dzień jeden, a był nim niezapomniany dla nikogo, kto go przeżył, dzień 22 listopada. Dniem tym powinienem zamknąć opowiadanie niniejsze. Uważam jednak, że i dwudniowe po nim wypadki lwowskie organicznie się łączą z poprzed-niemi i pod ten sam tytuł należą.

Dalsze części, które chciałbym opracować, to „Obrona Lwowa” rozpoczęta z chwilą zdobycia i uspokojenia całego Lwowa, a sięgająca po dzień 14 maja 1919, dzień zdecydowanej ofenzywy polskiej.

Trzecia część przedstawi koleje ofenzywy tych sił lwowskich, które razem zdobyły miasto i razem w braterskim, zgodnym wysiłku gród ten przed nawałą czerni obroniły. Tytuł jej brzmieć będzie: „Ofenzywa wschodnio-galicyjska brygady lwowskiej i 5 dywizji”.

Nie wszystko mogłem, nie wszystko chciałem jeszcze opowiedzieć. Niepoślednią odgrywał tu rolę wzgląd na interes państwowy. Liczyłem się nadto z mundurem żołnierskim. Nie chciałem również dotykać kwestji niemiłych, lub gorszących, nie chciałem podsycać i wznawiać waśni i tarć partyjnych.

Licząc się z objętością dzieła musiałem się skracać. Stąd wiele momentów mniej ważnych dla całości, stąd mnóstwo przewspaniałych działań bojowych pominięto zupełnie. Odkładam je na lepsze czasy. Unikałem nadto w rozprawie, przeznaczonej dla szerszego ogółu, przeładowania opowiadania rozważaniami fachowemi, taktyczno-strategicznemi. Pomieszczałem te jedynie, które każdy laik zrozumieć może i tyle jedynie, ile potrzeba do należytego zrozumienia toku opowiadania.

Dla przyszłych historyków muszę podnieść jeden jeszcze moment, mający swe źródło może w charakterze polskim, może tylko w usposobieniu i przyzwyczajeniu części narodu, przyzwyczajeniu sięgającem czasów wojny światowej.. To wyolbrzymianie czynów własnych — bojowych szczególnie — ta chęć błyszczenia, która opanowywała ludzi nawet wtedy, gdy za podstawę swą miała świadomy fałsz, historyczną nieprawdę lub zmyślony czyn. Oskarżenie poważne, ale zaznajomił się z nim każdy dowódca, który bezstronnie całość mógł oglądać.

Czy nie było i we Lwowie wypadków tej choroby żołnierskiej, związanej nieodłącznie z psychologją wojny? Owszem, mnóstwo w czasie trwających bojów, więcej jeszcze po ich zakończeniu. Przytoczę charakterystyczny przykład. Zdobycie pewnego, ważnego objektu przypisywało sobie dotychczas ludzi... trzynastu (czy mam ich imiennie po kolei wyliczać?), z których każdy — niektórzy na piśmie — twierdził, że on był tym jedynym dowódcą, który zdobył i zajął ważną placówkę. Kilku z nich nawet plan za swoją własność uważało i kładło na karb własnej jedynie inwencji.

Podziwiałem tych ludzi, którzy tyle odwagi (tak nazwijmy ten rys charakteru) posiadali i to wobec mnie, o poinformowaniu którego mogli chyba przypuszczać.

Wskazana więc jest ostrożność w czerpaniu z opisów czynów własnych i cudzych.

W bojach lwowskich — a nawet w wojsku polskim w dużej mierze — liczyć się trzeba ponadto z innym przykrym objawem: ze stronniczością partyjną (polityczną) i organizacyjną (przynależność do pewnych rodzajów broni lub grup wojskowych). Stąd często spotykana dążność do wywyższania — na podobnych jak i poprzednie podstawach — grupy własnej organizacyjnej czy partyjnej, a poniżania, lub umniejszania albo zupełnego zaprzeczania czynów grupy innej.

Obrona Lwowa to rzecz wielka i wspaniała, uznana w całej społeczności polskiej. Stąd może wiele o niej podań i opisów nieprawdziwych, pisanych i drukowanych, świadomie błędnych lub z nieznajomości i nieświadomości pochodzących.

Tyle do wiadomości przyszłych historyków, którzy czerpać będą wiadomości z druków i źródeł pisanych.

 

 

 

 

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

90,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
szt.
  • nowość

ZESTAW 1 "Historya Ruchów Hajdamackich" i "Sprawa ukraińska"

ZESTAW 1 "Historya Ruchów Hajdamackich"  i "Sprawa ukraińska"
ZESTAW 1 "Historya Ruchów Hajdamackich" i "Sprawa ukraińska"

"Sprawa ukraińska" Tadeusz Gluziński, 104 str, format A5, twarda oprawa

"Historya Ruchów Hajdamackich" 259 str, format A5, miękka oprawa

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 48 godzin

Cena:

95,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy
szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl